Szewc bez butów chodzi...
Szewc bez butów chodzi
Chyba każdemu rodakowi znane, polskie przysłowie. Posługując się tym przysłowiem przez ponad rok tłumaczyliśmy z uśmiechem brak firmowej strony internetowej :-) Ale ile można wytrzymać? Nadszedł czas i na nas, należy się nam - w końcu udało się przygotować prawdziwą, rasową stronę firmową. Znajdą się i tacy, którzy dostrzegą, że nie jest to w pełni nasza autorska praca. Tak, pewne elementy zostały najnormalniej, legalnie kupione. Dlaczego? Po pierwsze dlatego, że jest to kolejne miejsce, sposób i możliwość do nauczenia się czegoś nowego, do doskonalenia swoich umiejętności. Po drugie i ostatnie dlatego, że trzymamy się priorytetów - naszym priorytetem są nasi Klienci i ich projekty :)
Zostaw komentarz